Oświadczam, że jestem właścicielem lub mam pełne prawa do korzystania z publikowanego zdjęcia.
Dzień dobry! Dziś jest Środa, 21 lutego 2018 roku
MENU
piątek, 19 stycznia 2018 roku

Brak odśnieżania w Plewiskach – list od Mieszkanki

20
wheels-1813465_1280

Zobacz zdjęcia (1)

Otrzymaliśmy kopię wiadomości od Pani Katarzyny do Urzędu Gminy. Sprawa dotyczy odśnieżania ulic na terenie Plewisk – a w zasadzie jego brak. Kierowcy się czują, jakby jeździli po lodowisku, stąd ta determinacja i chęć, aby coś z tym zrobić. Pełną treść wiadomości prezentujemy poniżej:

“W imieniu mieszkańców Plewisk, a zwłaszcza osiedla Zielarskiego bardzo proszę o odśnieżenie lub chociaż posypanie piaskiem/ solą dróg – od trzech dni pada śnieg (normalna sprawa zimą), a na osiedlu nie pojawiła się ani jedna piaskarka i pług – jeździmy po lodzie…

Jeśli chodzi o chodniki proszę o   wyciągnięcie konsekwencji wobec wspólnot odpowiedzialnych za ich należyty stan przy obecnych warunkach pogodowych.

Czy musi dojść do tragedii aby odpowiednie służby ruszyły do pracy?”

Zachęcamy wszystkich, a w szczególności kierowców, do komentowania i wyrażania opinii na ten temat. Czy rzeczywiście jest taki problem? Czekamy na komentarze.

wheels-1813465_1280

Komentarze (20)

Informujemy, że zgodnie z art. 190a kodeksu karnego podszywanie się pod Redakcję jest przestępstwem. Tożsamość Redakcji podlega ochronie prawa cywilnego zgodnie z art. 23 i 24 kodeksu cywilnego.
Prosimy mieć to na uwadze podczas pisania komentarzy.

Komentarze wystawione przez redakcje Plewiska.pl są podświetlane na złoty kolor.

20 komentarzy

  • GZUZ pisze:

    Widzę że niektórzy podzielają zdanie mieszkanki os. Zielarskiego, niektórzy też nie …
    ja natomiast wypowiem się co do odśnieżania dróg i chodników na ul. Kminkowej.
    W okresach kiedy padał śnieg w ok. godz. 8.00 to ani razu nie było odśnieżone co dopiero posypane, ekipa zjawiała się popołudniu i tylko pogarszała sprawę bo odkrywała (nie posypując) ten ubity ślizgi śnieg. Ani razu nie było posypane, fajnie że odśnieżacie czasami ale po to żeby ślizgawki robić ?

  • Mieszkaniec pisze:

    Należę do wspólnoty Zielarska 118/120 i dziwię się narzekaniom. Gdy tylko spadnie śnieg pojawia się mały traktorek z pługiem i odśnieża chodnik wzdłuż ul. Zielarskiej oraz dojścia do posesji wewnątrz terenu wspólnoty.
    Jako kierowca prosiłbym mieszkających w szeregowcach przy Zielarskiej by śniegu z terenu swoich posesji i chodnika przy nich nie wywalali na jezdnię.

  • Anton pisze:

    Czy ktoś widział, aby na zielarskim ktoś się wywiązywał z obowiązku odśnieżania chodnika przed posesją? Z tego co widzę to z roku na rok liczba “zapaleńców”, którzy chcą i potrafią cokolwiek na swoim obejściu zrobić, maleje.

  • Dramat pisze:

    wielmoŻne, odśnieŻcie – ludzieeeeeee dramat !

  • PM pisze:

    Jadac po dziecko do przedszkola w obie strony widziałem pług, zarówno na kolejowej jak i grunwaldzkiej.
    Po kilku godzinach jadąc na zakupy też widziałem pług- jestem zdziwiony tym co napisała ta Pani równie mocno jak tym, że widziałem 3 razy pług jednego dnia.
    Mniej narzekania życzę.

  • GentenMenel pisze:

    Do Tm: Polecam wykorzystanie SJP ( Słownik Języka Polskiego). Hołota też może odśnieżać, nie tylko szlachta. Przed posesjami “biedoty” też śnieg leży.

  • Greg pisze:

    To nie osiedle spółdzielcze, w wieś, z posesjami prywatnymi i wspólnotowymi, które mają obowiązek odśnieżenia chodnika i dotyczy to również ul. Grunwaldzkiej i posesji przy niej. Ulice owszem, można by zadbać bardziej ale tragedii nie ma, w dupach się przewraca dorobkiewiczom na hipotecznych włościach i może jeszcze pod drzwi gmina ma wysłać pracownika, żeby odśnieżył i posypał?? Żenujące, łopaty w łapy i zamiast siedzieć przed tv albo udawać fitnes mistrzów, trochę się poruszać na własnym podwóreczku … wszystkim będzie żyło się lepiej.

  • Lz pisze:

    Ale i prosta hołota może odśnieżyć przed domem i nie tylko wielmożne Państwo. Bardzo dużo chodników przed domkami w starej części nie grzeszy czystością.

  • Hudu pisze:

    Zawsze można się wyprowadzić, będzie o jedną Tragedie mniej 😂

  • Marcin pisze:

    Zwracam się do autorki listu by nie wprowadzała czytelnika w błąd. Jestem mieszkańcem Plewisk i absolutnie nie pisze ona w moim imieniu. Poza tym śniegu było jak na lekarstwo przez kilka godzin. To żadne wyzwanie chyba że Pani ma prawo jazdy tylko na lato. Zgadzam się z wcześniejszym komentarzem dotyczącym chodników. Trzeba wziąć łopatę w rękę i odświeżyć przed swoją posesją. List napisała osoba która ma zbyt wiele czasu i wieczne pretensje o wszystko do wszystkich. Gminie radzę ignorować takie listy i przejąć do wiadomości że są osoby wiecznie ze wszystkiego niezadowolone bo taką mają naturę. Gdyby pług stał pod domem tej Pani i rozpoczął pracę natychmiast czytalibyśmy że dziecko nie miało szansy nacieszyć się śniegiem przez działania Gminy. Takie listy to współcześnie tworzone groteski zmuszające jednak do refleksji na temat mieszkańców naszej wioski.

  • Pl pisze:

    Hmmm bardzo ciekawe tu widzę podejście do sprawy-przede wszystkim nikt nie narzeka a prosi gminę o interwencję (tak wnioskuję) nie sądzę również aby ktokolwiek robił z siebie bałwana….proszę wziąć w takim razie szypę i odśnieżyć całe Plewiska (pożyteczny czyn społeczny). Plewiska to nie jest tylko ulica Zielarska…

  • Km pisze:

    Hmmm bardzo ciekawe tu widzę podejście do sprawy-przede wszystkim nikt nie narzeka a prosi gminę o interwencję (tak wnioskuję) nie sądzę również aby ktokolwiek robił z siebie bałwana….proszę wziąć w takim razie szypę i odśnieżyć całe Plewiska (pożyteczny czyn społeczny). Plewiska to nie jest tylko ulica Zielarska…

  • zycie.. pisze:

    A może tak posprzątać przy studzienkach. Woda zalega! Nawet na nowej grunwaldzkiej.

  • system pisze:

    Katarzyno, wyluzuj -)

  • Gadżet pisze:

    Sami podpierdalacze się nawzajem podpierdalaja a sami nie wezmą łopat i niech szufluja. Według przepisów każdy jest odpowiedzialny za swój kawałek bo jak kto złamie nogę ew coś innego i stanie pod drzwiami delikwenta z policja będzie zdziwienie.

  • Tm pisze:

    Rozwiązanie, odsnierzcie chodnik sami.

  • Zioło pisze:

    Wczoraj ok godz 19, już po największych opadach jeździł traktorek i odśnieżał Zielarską. Nie siedzę w oknie a dzień lub dwa dni wcześniej też widziałem odśnieżanie. Troszkę mniej narzekania, warunki momentami są trudne ale bez przesady, ledwo jest z czego bałwana ulepić. Chyba, że lepiej robić z siebie :)

  • Tragedia pisze:

    Sama prawda nigdy przez 10 lat jak tu mieszkam nie widziałem piaskarki a no chodnikach można się zabić do tego dochodzą nieprawidłowo zapakowane auta tragedia mam dosyć plewisk

  • No pisze:

    Sama prawda nigdy przez 10 lat jak tu mieszkam nie widziałem piaskarki a no chodnikach można się zabić do tego dochodzą nieprawidłowo zapakowane auta tragedia mam dosyć plewisk

  • Tm pisze:

    O ulicach się zgadzam, ale o chodnik to weźcie szype i ogarnijcie sobie przed posesja, wielmorzne państwo zmniejszyć zagrożenie

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>