Temat, który przez ostatnią dekadę pojawiał się i znikał niczym fatamorgana, znów rozgrzewa opinię publiczną. O pomyśle przedłużenia linii tramwajowej z poznańskiego Junikowa do Plewisk rozpisują się już nie tylko lokalne fora, ale i największe redakcje, takie jak Radio ZET, Głos Wielkopolski czy ePoznań. Czy tym razem skończy się na czymś więcej niż tylko planach?
Wielki powrót po 10 latach
Projekt tramwaju do Plewisk to „rewolucja”, o której marzą tysiące mieszkańców stojących codziennie w korkach na ul. Grunwaldzkiej. Jak przypomina Radio ZET, koncepcja ta ma już ponad 10 lat, jednak teraz wraca ze zdwojoną siłą. Entuzjazmu nie kryją poznańscy radni, którzy w rozmowach z Głosem Wielkopolskim wyliczają same plusy: odkorkowanie wjazdu do Poznania, ekologia i ogromna wygoda dla osób dojeżdżających do pracy i szkół.
Poznań mówi: „Mamy inne priorytety”
Mimo powszechnego entuzjazmu, kubeł zimnej wody wylewa Zarząd Transportu Miejskiego w Poznaniu. W odpowiedzi na zapytania mediów, przedstawiciele ZTM podkreślają, że choć idea jest słuszna, stolica Wielkopolski ma obecnie inne priorytety inwestycyjne. Budowa trasy do Plewisk wymagałaby nie tylko ogromnych nakładów finansowych, ale przede wszystkim ścisłej współpracy i partycypacji w kosztach ze strony gminy Komorniki.
Kulisy Plewiska.pl: Projekt jest możliwy, ale…
Nasza redakcja bacznie przygląda się sprawie i w zakulisowych rozmowach z osobami znającymi realia inwestycyjne w regionie, rysuje się obraz ostrożnego optymizmu.
Naszym zdaniem: Technicznie projekt jest jak najbardziej możliwy do zrealizowania. Tereny pod potencjalną nitkę tramwajową są brane pod uwagę w planowaniu przestrzennym, jednak na ten moment inwestycja ta nie znajduje się na liście priorytetów.
Wiele zależy teraz od determinacji i skuteczności włodarzy naszej gminy. To na ich barkach spoczywa ciężar ewentualnych negocjacji z Poznaniem oraz znalezienie zewnętrznego finansowania (np. z funduszy unijnych), bez którego tak ambitny projekt nie ruszy z miejsca.
Sprawa jest poważna
Fakt, że o Plewiskach piszą dziś największe media w kraju, świadczy o jednym: skala problemów komunikacyjnych na granicy Poznania i naszej gminy osiągnęła punkt krytyczny. Tramwaj nie jest już tylko „ciekawostką”, ale realnym tematem politycznym i społecznym, którego nie da się już zignorować.
Będziemy dla Państwa śledzić każdą decyzję zapadającą w urzędach w Komornikach i Poznaniu.




